KSIĘGA GOŚCI FORUM KONTAKT

 

GŁÓWNA TEKSTY HISTORIA TRASY FOTKI

 

Wywiady w Europie - James
14.07.2007


James Hetfield przed koncertem w Sztokholmie (12 lipiec) udzielił wywiadu tamtejszej stacji telewizyjnej: SVT .

 Q: Mówiąc o pracy w studio o albumie, nad którym teraz pracujecie, jaka będzie nowa Metallica.
Hetfield: "Najlepsza, jaką teraz możemy być i jaka była dotychczas. Skupiamy się na pracy z Rubinem, który jest niesamowicie dobry z wydobywania 'wszystkiego najlepszego' z każdego artysty, z którym pracował, czy to jest Bestie Boys, Neil Diamond, Slayer, Slipknot, on wyciąga wszystko na stół. Ma bardzo dobry zmysł i ucho do muzyki i... my tez je mamy, wiec są czasami pewne tarcia pomiędzy nami. My lubimy swoje rzeczy i sposób ich wykonywania on lubi swoje, ale z dwiema wielkimi siłami połączonymi razem, myślę, że dojdziemy do czegoś niesamowitego. On bardziej oscyluje koło "Master of Puppets", tego, co kiedyś się działo przy produkcji tego albumu, jakie uczucia nami kierowały, wielki głód towarzyszący temu."

Q: Porozmawiajmy o czymś innym, graliście na Live Earth, co myślicie na temat tego całego szumu wokoło globalnego ocieplenia i co Metallica może do tego dodać.
Hetfield: "Bardzo unikałem wypowiadania się w prasie na temat tego całego dnia. Za bardzo nie zgadzałem się z tym, co tam się działo. Polityka mnie wkurza i nie lubię o niej gadać, polityka ucieka od różnych rzeczy, ucieka od ich zakończenia i stawiając się z nasza muzyka naprzeciw temu jest to, co chcemy robić. Nie chcemy robić bałaganu mieszając się z Republikanami, Demokratami czy czymkolwiek. Nasza filozofią jest myśleć za siebie, robić to, co uważa się za dobre i szczerze w to wierze, że ludzkość przetrwa. Mam bardzo dużo wiary w gatunek ludzki. Przezwyciężymy wszystkie złe rzeczy czymkolwiek one są, czy to będzie sprawa człowieka, czy Boga, czy Ziemi lub natury. Mamy wiele mądrych ludzi na tej planecie, którzy wymyślą coś dobrego z czegoś złego."


Q: Jesteście zespołem od 25 lat. Jaki jest plan na następne 25, 26 lat?
Hetfield: "Yeah, wiesz żeby dobić do następnych 26, 27, 28 lat, dzień po dniu. Czymś wspaniałym dla nas było wybranie Metallici na Rock and Roll Hall of Fame w Ameryce. Graliśmy w zeszłym roku dla Black Sabbath, którzy to zdecydowali nie występować, a my przeciwnie. Wspaniała zabawa. To było swoiste wyróżnienie i uhonorowanie. Wiele zespołów coś tam robiło, ale tylko garstka była tam, aby zagrać, aby wszyscy razem powiedzieć ?Cześć? i ?Dziękuje?. Jeżeli dobijacie do 25 lat działalności to zazwyczaj wszystko zaczyna się psuć, nienawidzicie się wzajemnie, zrywacie zespół lub po prostu rozpadacie się wcześniej. Wiec my jesteśmy bardzo dumnie z tego. Niewiele zespołów jest, którzy mogą to powiedzieć, bardzo to doceniamy."

Q: Przeszliście przez wiele trudności podczas ostatniego nagrania?
Hetfield: "To było nic [śmiech]"
Q: ...tak, ale jak teraz funkcjonujecie przy nagrywaniu płyty w studio?
Hetfield: "Idąc przez to wszystko, poprzez całą terapie, gadanie, przez te wszystkie przełamywanie się i przechodzenie z jednej skrajności w drugą, od nienawiści do miłości, od nie gadania ze sobą do nadmiernego przytulania się i płakania za każdym razem, ktoś stwierdził pewną rzecz podczas St. Anger, że jest to nad wyraz nierealistyczne i tylko wypośrodkowanie tego jest właściwe. Równowaga jest trudna czasami, zwłaszcza dla mnie, który lubi życie na krawędzi, albo przynajmniej tak myślę, że to lubię. Cała praca, przez którą przeszliśmy na St. Anger była nie dla St. Anger tylko dla następnego nagrania i to ma sens. St. Anger jest jak pewna deklaracja. Czuło się, że to było wyczyszczenie pewnych uczuć. To nagranie jest bardziej o naszej wspólnej pracy zarówno w harmonii jak i w sporach, w szczęściu i nieszczęściu i wszystko to mieści się w jednym worku. I jesteśmy zdolni sprostać temu wszystkiemu. Przeszliśmy przez piekło, dobrze wiemy jak ciepło jest tam, ale nie chcemy tam wracać nigdy więcej."

 

 

GŁÓWNA TEKSTY HISTORIA TRASY FOTKI