|
Wywiad z Kirkiem
05.10.2007
Wywiad z Kirkiem z holenderskiego magazynu "Rock Tribune",
przeprowadzony podczas ostatniej trasy w Europie.
P: Jak duży jest wpływ Ricka
Rubina na Metalikę?
O: Pewne jest to, że ma wielki wpływ na idee związane z muzyką.
Wypowiada swoje opinie szczerze, a my naprawdę to doceniamy.
Spora różnica między Bobem, a Rickiem jest taka, że Rick nie
jest muzykiem i wypowiada się używając pojęć typu 'interesujące'
lub 'nieinteresujące'. Gdy Bobowi coś się nie podobało zawsze
przychodził z czymś 'teoretycznym' co moglibyśmy zastosować w
celu uczynienia 'nieinteresującego' utworu lepszym... na
przykład zagrać go wyżej, czy coś. U Ricka sprawa jest zawsze
prosta, bo mówi tylko "zróbcie to lepiej". Tak naprawdę,
powinniśmy zakończyć współpracę z Bobem dawno temu. Oczywiście
nie mam nic przeciwko Bobowi - zawsze znaczył dla nas tak wiele
i zawsze dawał nam z siebie to co miał najlepsze. No ale
potrzebowaliśmy świeżego podejścia i to nam daje Rick.
P: Znaną sprawą jest, że Rick
nie lubi długich utworów. Podczas ostatniej trasy graliście
jednak utwór trwający 9 minut (chodzi o New Song oczywiście).
Czy teraz Rick wpada i tnie wszystkie piosenki na połowę? ;))
O: Hehe. Mogę powiedzieć, że na nowym albumie będzie kilka
długich utworów, w niektórych są nawet części z takim wschodnim
'zakręceniem'. Sądzę, że w tym momencie najdłuższy utwór ma
więcej niż 9 minut... i możesz mi wierzyć, Rick uważa go za
'interesujący'. Mogę również zapewnić wszystkich krytyków, że
tym razem na albumie będą solówki, również grane przez Jamesa.
P: Metallica zawsze starała się
być otwarta dla swoich fanów. Gdy gracie koncert zawsze jest
spotkanie z fanami (Meet And Greet). Zrobiliście również "Some
Kind Of Monster", który jest według mnie czymś tak bardzo
otwartym że bardziej być nie może. Co osobiście myślisz o tym
wszystkim?
O: Naprawdę żałuję, że nagraliśmy ten film. Byłem całkowicie
temu przeciwny, jednak w Metallice panuje demokracja. Byłem w
mniejszości więc musiałem to zaakceptować. Nie sądzę, aby reszta
świata musiała znać nasze wewnętrzne dyskusje, spory. Sądzę, że
wiele intymnych momentów nie powinno znaleźć się w tym filmie.
Zresztą... mimo że było w tym coś pozytywnego, na pewno nie jest
to rzecz, którą zrobimy raz jeszcze.
P: Jaka muzyka tak zwanego
nowego pokolenia podoba Ci się obecnie?
O: Na pewno chłopaki z Trivium należą do moich faworytów. Lubię
także Mnemic... grają przed nami w Danii. Jednak nie tylko scena
metalowa mi się podoba. Uwielbiam Muse oraz Mars Voltę. Mają
zupełnie inne podejście w robieniu muzyki niż zespoły metalowe,
a to mi się podoba. Interpol to kolejny zespół, który uważam za
zajebisty. Zdecydowanie pojawię się dzisiaj na ich koncercie.
|