|
Metallica o nowej płycie
08.12.2007
W
ostatnim magazynie MetClubowym So What! na temat nowej
płyty wypowiedzieli się James, Kirk i Lars - poniżej fragmenty:
James:
"Nie chcemy, żeby album był całkiem niezły, chcemy żeby był
doskonały, a Rick Rubin zmusza nas do starania się i osiągnięcia
tego.
Rick jest bardzo dobry w wydobywaniu esencji z artystów i
powracania z nimi na szczyt. To znów jest mentalność jaka była
przy "Master of Puppets". Potrzebujesz udowodnić światu, że
jesteś dobry, potrzebujesz znów poczuć głód - potrzebujesz
wizytówki mówiącej: "Jesteśmy w tym miejscu, w którym kiedyś
byliśmy po raz pierwszy".
Kirk:
"Chodzi o to, aby robić to najlepiej jak tylko potrafisz.
Miałem trochę rozterek przy każdym pomyśle, ponieważ jestem zbyt
stronniczy - wydaje mi się, że wszystko co robimy ma pewną
wartość. I w tym zdanie, jakie ma Rubin jest świetne, ponieważ
on po prostu mówi: "ta i ta część nie jest dobra więc przyjdź
z czymś innym". On wskazuje nam problem, my sami mamy go
rozwiązać bez większej ingerencji z jego strony, co jest
zupełnie inne niż u Boba Rocka, którego muzyczne myślenie
przenikało album. Rick pozostawia mnóstwo muzycznych problemów
nam samym do rozwiązania, czym też czyni to bardziej czystym."
Lars:
"Mnóstwo pracy jaką włożyliśmy w zespół, po tym jak prawie
się on rozpadł nie było widoczne na albumie, który się wówczas
ukazał, ale będzie widoczne na następnym, który właśnie
nagrywamy. To dużo bardziej przyjemne doświadczenie, mamy tu
znacznie więcej zabawy, kreatywnej stymulacji, a praca z Rickiem
dużo nam pomaga." |