Metallica
zagrała "Cyanide" na Ozzfest
10.08.2008
Wczorajszy wieczór był dla Metalliki wyjątkowy, nie
tylko z uwagi na pierwszy w historii zespołu występ
na słynnym festiwalu Ozzfest. Zespół postanowił
wynagrodzić amerykańskim fanom ostatnie ciche lata,
w których praktycznie nie koncertował po swojej
macierzystej ziemi.
Światło dzienne ujrzał pierwszy utwór z
nadchodzącego albumu Death Magnetic, pod tytułem
CYANIDE.
Już od samego początku zapowiadało się burzliwie.
Lars Ulrich nie krył podekscytowania:
Nie byliśmy wcześniej zapraszani na Ozzfest. Parę
razy byłem tam natomiast jako widz. Było
wyśmienicie. To naprawdę wspaniała instytucja, oni
zrobili tak wiele dobrego dla metalu w Ameryce. Ozzy
i Sharon pozwolili nam się wybić w 1986. Zawsze będę
to szanował. Byli dla nas wspaniałomyślni. Jestem
podkręcony. Powinno być fajnie.
Przed samym koncertem, zespół podsycał plotki o
wykonaniu nowego utworu, a także innej
niespodziance. Tak też się stało. Nie tylko mieliśmy
okazję poznać premierowy utwór Cyanide, ale i
usłyszeć dawno nie wykonywany na żywo medley zespołu
Mercyful Fate znany z pierwszego krążka
albumu Garage Inc, z gościnnym udziałem legendarnego
Kinga Diamonda.
Setlista wyjątkowo składała się z 17 piosenek
(zapewne z powodu długiego Mercyful Fate, które trwa
ponad 10 minut), w ogromnej większości pochodzących
ze starszych płyt zespołu.
02. For Whom The Bell Tolls
03. Ride The Lightning
04. Harvester Of Sorrow
05. Welcome Home (Sanitarium)
06. Cyanide (new song)
07. ...And Justice For All
08. No Remorse
09. Fade To Black
10. Master Of Puppets
11. Damage Inc.
12. Nothing Else Matters
13. Sad But True
14. One
15. Enter Sandman
- - - - -
16. (MERCYFUL FATE medley feat. King Diamond)
17. Seek And Destroy
