KSIĘGA GOŚCI FORUM KONTAKT

 

GŁÓWNA TEKSTY HISTORIA TRASY FOTKI

 

Metallica dla iAfrica.com
29.09.2008

Poniżej fragment wywiadu, jaki Metallica udzieliła portalowi iAfrica.com, materiał pochodzi z witryny Death Magnetic:

Jakie są wasze odczucia wobec Death Magnetic teraz, gdy praca nad płytą jest już ukończona?

Lars: Przez kilka ostatnich lat w mojej głowie wciąż krążyły myśli o procesie tworzenia płyty. Wszyscy mówią, że album jest świetny i ja się z tym zgadzam. Z pewnością ma wiele energii, brzmi bardzo energicznie. Jedną z głównych rzeczy, jaką chciał osiągnąć Rick Rubin było uzyskanie takiego „żywego” brzmienia Metalliki w studio. Niektóre z naszych płyt wydawanych w latach 90. były nadmiernie dopracowane, skupione na małych detalach. Rick pragnął zachować to charakterystyczne uderzenie dźwięku, jakie usłyszeć można na koncertach live. Jestem pewien na 100%, że to brzmienie udało się zachować i jest ono głośne, uderza cię w twarz. Wszyscy moi przyjaciele, którzy słyszeli płytę polubili ją, więc przyjmę to za dobrą monetę.

James: Death Magnetic jest naprawdę dobry. Jest jak esencja stylu old-school, ale z nowym brzmieniem. I jest jak najbardziej w naszym stylu. Przeszliśmy przez proces dojrzewania po St. Anger, o ile mogę powiedzieć że już w pełni dojrzeliśmy! Najważniejszym elementem było uświadamianie sobie pewnych rzeczy. Po prostu fakt, że potrzebowaliśmy siebie nawzajem był silniejszy od wzajemnej nienawiści.

Kirk: Gdy zaczęliśmy pisać piosenki do Death Magnetic znowu staliśmy się zespołem, bo dołączył do nas Rob. To było wielkie! Znowu zaczęliśmy grać, brzmieć i tworzyć jak zespół i to był kolejny oczywisty krok po punkcie wyjścia, jakim stał się dla nas St. Anger. Jestem naprawdę dumny z tego albumu. Jest jeszcze za wcześnie żeby rokować, ale wydaje mi się, że to jedno z naszych największych dokonań muzycznych.

Rob: To jest mój pierwszy album nagrany z Metalliką, myślę że jest świetny. Środowisko twórcze bywało niekiedy nieco onieśmielające, gdyż było tak bardzo intensywne. Z Larsem i Jamesem to jest tak, jakby uczęszczało się do najlepszej szkoły pisania kawałków. Jednocześnie są oni bardzo otwarci i z chęcią wysłuchiwali mojego zdania.

Źródło: overkill.pl

 

 

GŁÓWNA TEKSTY HISTORIA TRASY FOTKI