Wywiad z autorem klipu
All Nightmare Long
21.12.2008
Na
Overkill pojawił się niecodzienny
wywiadi odbiegający od pozostałych,
tak jak odbiegającym jest teledysk nakręcony do All Nightmare
Long. Metal Hammer rozmawiał z autorem całego konceptu
najnowszego wideoklipu Metalliki, Robertem Shoberem, znanym pod
pseudonimem Roboshobo. Artysta opowiada o wolności i zaufaniu,
które otrzymał od zespołu. Okazuje się również, że historia
Kirka na temat odnalezionego filmu z Rosji, była częścią
kampanii marketingowej.
Kto był
pomysłodawcą całego przedsięwzięcia?
Propozycję podesłałem ja sam. Myślę, że to był jeden ze stu
pomysłów, które otrzymuje zespół, ku mojemu zaskoczeniu, mój
pomysł był tym, który zwrócił ich uwagę. Idea odnalezienia
zaginionej taśmy i zbudowania rzeczywistości naokoło tej taśmy
szczególnie do nich trafiła.
W jaki
sposób przeszedłeś z zalążka pomysłu do ukończonej fabuły?
Fabuła wideoklipu różni się od początkowych stadiów. Film miał
być całkowicie animowany i przedstawiać alternatywną wersję
Pierwszej Wojny Światowej powiązanej z obcymi wirusami
rozwijającymi się na wrakach i zwłokach. Zdecydowaliśmy jednak,
że osadzimy historię w klimacie horroru science-fiction, z uwagi
na to, że teledysk do The Day That Never Comes poruszał tematykę
wojenną. Metallica chciała również, aby wykorzystać nagrania
dokumentalne i jestem zadowolony, że zrobiliśmy to w ten sposób,
dodało to ponurego klimatu, poza tym numer ma osiem minut, a
więc obraz musi być zróżnicowany, oparty na różnych środkach
przekazu.
Pojawiło
się wiele post-apokaliptycznych, związanych z epidemiami i
katastrofami filmów. Jak myślisz, dlaczego? I dlaczego
postanowiłeś wykorzystać tą tematykę?
Myślę, że są dwie odpowiedzi na to pytanie. Po pierwsze, te
wszystkie filmy cieszą się ogromną popularnością i wydawanie ich
jest sensowne z punktu widzenia ekonomicznego. Po drugie,
tematyka trafia idealnie w strach przed wojną nuklearną, czy
ekologiczną katastrofą. Nie jest trudno wyobrazić sobie takie
kryzysy na świecie zawładniętym przez oszalały tłum. To są
właśnie zombie. Mimo, że zombie to popularny motyw, Metallica
nie zderzyła się z kompletnie obcym tematem. Zwłoki, demony, to
część ich ikonografii od ponad 20 lat. Jako wieloletni fan
zawsze chciałem zobaczyć to w ich teledysku.
Chciałbym jednak podkreślić, że moje wideo nie jest
post-apokaliptyczne. Nie chciałem tutaj oczerniać Rosji i
przedstawiać tego wątku jako Stany kontra Oni. Inwazja Zombie
mogła się tutaj zdarzyć każdemu. Zwłaszcza, że swego czasu USA
wyprodukowało mnóstwo ludobójczego świństwa, broni biologicznej,
jądrowej, halucynogennej. Nie zdziwiłbym się, gdyby napędzany
Zombie holokaust był spowodowany przez jedną i drugą stronę
konfliktu.
Jak wiele
wolności twórczej pozostawił ci zespół?
Całe tony. I nie tylko Metallica, ale również nadzorcy z Warner
Brothers Devin Sarno, Jeff Watson, dział martketingu, a także
management zespołu. Pozwolono mi samemu stworzyć kampanię
wirusową, na blogu o zimnej wojnie, z propagandowymi filmikami,
tworzyć zmyślone historie. Nawet Kirk nagrał wpis na bloga, w
którym opowiada o rzekomych filmach, które ‘znalazł’ gdy grali w
Rosji. To było dla mnie ekscytujące, móc współpracować z
zespołem, który tak mocno szanuję. Ale to, że mi zaufali i dali
mi błogosławieństwo, to doprowadziło mnie już do obłędu.
Jaka była
pierwsza reakcja zespołu?
Bardzo pozytywna, otrzymałem emaile od Jamesa i Kirka wyrażające
zadowolenie i podekscytowanie. Pisali, że klip bardzo różni się
od nieco zmęczonej już formuły standardowych teledysków, co
czyni go wyjątkowym. Od początku wszystkim się spodobało,
management oraz wytwórnia byli również bardzo zadowoleni z
ostatecznej wersji. Było to dla mnie cholernie nerwowe, chciałem
zaimponować jednemu z największych zespołów świata, więc ulżyło
mi gdy wyrazili zadowolenie.
Jak duże
jest powiązanie między tekstem utworu, a teledyskiem?
Myślę, że spore. James był zainspirowany niesamowitym dziełem
Franka Belrknapa Longa ‘Hounds of Tindalos’, opowieści o
koszmarach w postaci wilka, bądź nietoperza, które nie dają ci
spokoju nawet gdy zaśniesz. Nawiązania do tego tekstu
postanowiłem umieścić w podpisach narratora. W tym wypadku
koszmarem stał się organizm, który pojawił się na Syberii
podczas Katastrofy Tunguskiej. Armia zombie, w dużym stopniu
zaczyna bezlitośnie polować na obywateli (hunting without mercy).
Ponadto, potwory wypełzają z wraków (crawl from the wreckage).
Pojawia się również spopielenie (immolation) i krypty (crypts).
W dobie
nieodpowiedzialnych widzów YouTube, bardzo odważnie postanowiłeś
postawić na sprytny, narracyjny obraz z poważną fabułą, jak
myślisz, jaki będzie odbiór teledysku?
Dzięki za miłe słowa, po pierwsze myślę, że widzowie YouTube są
przeciwieństwem nieodpowiedzialności i dlatego obrałem tą drogę.
Internet to nie telewizja. Nie ma tu żadnego reżimu związanego z
ramówką programową. W Internecie oglądasz dokładnie to co
zechcesz, masz do wyboru miliony, czy miliardy linków. Dlatego
ja poszedłem w tym kierunku, a Metallica i ich wytwórnia
pozwolili mi to zrobić. To wideo o rozrywkowy obrazek, który
może dać fanom coś więcej niż klasyczny teledysk, może lubią
klasyczne teledyski, ale obejrzą je tylko raz. Na stronie
http://newkremlinology.blogspot..com przedstawiliśmy widzom
informacje na temat Zimnej Wojny, propagandy, schronach,
Katastrofie Tunguskiej. Poza tym widzowie mają możliwość samemu
poczytać na ten temat w Wikipedii, jeśli ich to zainteresuje.
Nie chcę aby skończyli na jednym obejrzeniu. Niech rozrywka trwa
godziny, czy nawet dni.
Odzew był wspaniały. Rolling Stone napisał, że to najlepszy
teledysk od czasu ‘One’, nawet Kanye West wrzucił na swojego
bloga link do klipu. Odzew na YouTube też był świetny. Większość
fanów była zadowolona, z faktu, że otrzymali coś nowego, do
czego Metallica ich nie przyzwyczaiła. Wiem, że niektórzy fani
byli zawiedzeni tym, że Metallica nie pojawiła się w teledysku.
Muszą sobie jednak zdać sprawę z tego, że zapadła decyzja, że
wideo do All Nightmare Long nie będzie zawierać oblicza zespołu.
A kto nie kocha rodzących się z wulkanów insektów, zombiaków,
eksperymentów sowieckich, wielkich robotów i ognia? To jest
metalowe jak cholera.
Źródło:
overkill.pl |