|
Jason Newsted o Rock
and Roll Hall of Fame
28.03.2009
Jason Newsted potwierdził w rozmowie z
Rolling Stone,
że wystąpi wspólnie z Jamesem, Larsem, Kirkiem oraz Robertem
podczas ceremonii wprowadzenia Metalliki do Rock and Roll Hall
of Fame. Na imprezie pojawią się również Ron McGovney – pierwszy
basista Metalliki, oraz Ray Burton – ojciec Cliffa.
„Zespół
‘Czarnego Albumu’ znów będzie razem i skruszy wasze dupska [mow
the shit down]. Wprowadzonych zostanie trzech basistów oraz
James, Lars i Kirk. [Dave’a Mustaine nie będzie tam] ale to nie
moja decyzja. Nie mam z tym nic wspólnego. Tak zdecydował zespół
i wydaje mi się, że to była szybka i twarda decyzja. Każdy kto z
Metalliką nagrał album, który wyszedł oficjalnie został
zaproszony do wprowadzenia. Czyli chyba dlatego. Rozmawiałem z
Larsem i wszystko między nami w porządku. Byłem szczęśliwy mogąc
go usłyszeć. Nie rozmawialiśmy od bardzo dawna, więc miło było
usłyszeć jego głos.”
W zasadzie trudno było się nam obu [pierwszy zadzwonił Lars]
rozłączyć jak już się rozmowa rozkręciła. Zaczęliśmy w tym
miejscu, w którym ostatnio zastopowaliśmy. Było absolutnie
poztywnie. Tak jakby to co było minęło, a teraz umawiamy się
gdzieś na piwo. Lars to prawdziwy rockman. Gdy mówił o
wprowadzeniu znów cieszył się jak dziecko, ale ja też bardzo
dobrze się dzięki temu czułem. Rozgrzewam się znów na rock po
kilku latach przerwy... to coś naprawdę specjalnego.
Dla wszystkich jest jasne, że Metallica jest jedną wielką
rodziną. Po 25 latach będzie to rodzinne spotkanie, dla
wszystkich, z wielu krajów i mówiących wieloma językami – od
technicznych z trasy Kill ‘Em All do wszystkich, którzy w
ostatnich latach pomagają zespołowi na wielu polach, dla tych,
którzy przez te wszystkie lata stworzyli tego potwora.
Oczywiście to [wprowadzenie] to niesamowity zaszczyt dla nas,
ale niesamowity jest fakt, że ta impreza zbierze nas wszystkich
razem w jednym miejscu po 25 latach.
Chciałem, aby wszystko było w porządku, bo mam silne odczucie,
że są teraz potężną koncertową maszynką, rozpaloną przez
wszystkie cylindry. Niewiele jest zespołów, które przy
wprowadzeniu do Hall of Fame wciąż potrafią Cię cholernie
zmiażdżyć. Wciąż jasno widzimy, jasno myślimy i mamy sprawne
ciała, a to nie jest coś co zdarza się często. Zwołaliśmy się
dość wcześnie, więc dla nas, bycie silnym i zdolnym do powalenia
każdego, tak jak tylko chcemy, zespołem jest czymś
fantastycznym.”
Jason potwierdził, że Robert nie ma nic przeciwko jego powrotowi
do zespołu, a dzięki temu na Rock and Roll Hall of Fame zabrzmi
brutalny metalowy set. Nie mniej jednak zespół nie przeprowadzi
wcześniej żadnych prób, będzie tylko jedna rozgrzewka rano przed
imprezą. Przypomnimy, że wprowadzenie ma miejsce 4 kwietnia w
Cleveland w stanie Ohio, a jeszcze 2 kwietnie Metallica gra
koncert w Paryżu.
Źródło:
overkill.pl |