|
David Fricke o Metallica 17.08.2009 25 rocznica wprowadzenie gwiazd do Rock And Roll Hall Of Fame już za nieco ponad dwa miesiące. Z tej okazji uruchomiona została nowa witryna magazynu Rolling Stone - RollingStoneExtras.com, a na niej znajduje się m.in. wypowiedź długoletniego redaktora magazynu Davida Fricke o Metallice. Materiałów na stronie ma ukazywać się z czasem coraz więcej. Przypomnijmy, że uroczysta gala, na której zagra m.in. Metallica, odbędzie się w dniach 29-30 października w Nowym Jorku, w hali Madison Square. David
Fricke: “Grali w garażu, pisali kawałki, ćwiczyli, próbowali
organizować pierwsze koncerty, ale to jak to robili różniło ich
znacznie od wielu innych metalowych zespołów tamtych czasów.
James i Lars mieli ściśle określoną wizję tego, co chcą robić.
Chcieli być zespołem, chcieli grać szybko, nie chcieli być znani
tylko lokalnie, a było to trudne szczególnie w Los Angeles, z
którego się wywodzą. Tam w głowach był głównie lakier do włosów,
Sunset Strip, zwykłe emocje, rockowe kapele, dziewczyny,
laski... oni się od tego gówna odcięli, powiedzieli sobie:
’chcemy grać mocno, chcemy grać szybko, chcemy być lepsi od
kogokolwiek innego’, to był ich cel. Całą tę jakość widać w
ich muzyce. Gdy spotkałem ich pierwszy raz zdałem sobie sprawę,
że mało kto jest tak zdeterminowany jak oni. Nie uważali się za
gwiazdy rocka, wierzyli, że gdy będą ciężko pracować, a ciężko
pracowali, to przyjdą pochwały. Oczekiwali, że ludzie to
podchwycą, i tak się stało, zbudowali swoją własną widownię,
bardzo bardzo lojalną, bo nigdy ich nie zawiedli.”
|
