|
Konferencja prasowa z
Wenezueli 18.03.2010 Magazyn "Hiperespacio" wenezuelskiej telewizji Canal I wyemitował zapis z konferencji prasowej Metalliki z Wenezueli, poniżej tłumaczenie: Q:
Macie już gotowe utwory na kolejny album?
Lars: Gdy jesteśmy w trasie to skupiamy się raczej na graniu koncertów i robieniu wszystkiego aby to granie było jak najlepsze. Jammujemy w specjalnym pokoju przed koncertami, ale będąc w trasie nie piszemy kawałków. Zamierzamy koncertować aż do listopada, m.in. będziemy w Australii, i dopiero potem wrócimy do naszego HQ aby pisać nowe utwory. Q: Na DVD z Meksyku widać, jak ściskacie się przed wejściem na scenę. Czy możecie nam powiedzieć co sobie wtedy mówicie? James: Nie możemy powiedzieć, to bardzo osobiste. Po prostu nie możemy, nie jesteśmy jeszcze gotowi, aby to wyjawić... [śmiech]... dajemy sobie po prostu wzajemną, no wiecie, inspirację. Być może ktoś z nas czuje się zmęczony, ktoś inny nie czuje się najlepiej, po to zbiera się nasza czwórka, aby pokazać nam samym, że jesteśmy jednym zespołem. Q: Czy możecie dać jakieś rady początkującym zespołom? James: Ściskajcie się przed wyjściem na scenę [śmiech]. Miejcie dużo dzieci [śmiech]. Lars: To co jest najważniejsze to to, że zespół musi być jedną drużyną, musi to być zgrana paczka. Musicie słuchać tego co mówią inni ludzie, ich opinii, musicie próbować uważać waszą różnorodność za coś pozytywnego, nie negatywnego. Musicie słuchać innych ludzi bo oni patrzą z innej perspektywy. To co stało się z naszym zespołem to to, że bardzo dobrze się znamy, wiemy już jak razem egzystować i jak przerobić to w sukces. Przez tyle lat byliśmy razem, spaliśmy w tych samych pokojach, zmienialiśmy trochę sami siebie, ale zdaliśmy sobie sprawę, że Metallica jest najważniejsza w naszym życiu. Chcieliśmy, aby była tak dobra jak to tylko możliwe, a aby do tego doszło musieliśmy zrozumieć siebie, rozmawiać ze sobą.
Źródło: overkill.pl |
