|
Terry Torkildson o
Metallice
10.10.2010
Witryna
ArgusLeader.com
przeprowadziła kilka dni temu wywiad z Terrym Torkildsonem,
menadżerem obiektów Sioux Falls Arena i Orpheum Theater Center.
W wywiadzie Terry opowiedział bardzo ciekawą przygodę, która
zapewne Was zainteresuje.
Czy zdarza ci się spotykać
ludzi, którzy tutaj występują? Któregokolwiek z wykonawców?
Terry: [...] Podczas studiów
pracowałem na Uniwersytecie Stanowym Iowa, stałem wtedy na czele
ochrony imprez. Pewnego razu, przed rozpoczęciem występu
poszedłem na stanowisko cateringowe coś zjeść. Jako młody
student college’u nie przywiązywałem dużej uwagi do konkretnych
stylów muzycznych. Tamtej nocy miała wystąpić Metallica.
Nałożyłem sobie jedzenie i poszedłem usiąść samotnie przy
stoliku, kiedy ludzie siedzący przy innym stoliku zaczepili
mnie: „Nie musisz sam siedzieć. Chodź usiądź z nami.”
Prowadziliśmy zwykłą, niezobowiązującą rozmowę, zapytali mnie
jak mam na imię i czym się zajmuję. Byli zainteresowani faktem,
że studenci tak dużo robią w budynku. Zasadniczo to była pora,
kiedy zazwyczaj jadali kierowcy autobusów. Zapytałem: „Czy
jesteście kierowcami autobusów?” Gdy już skończyli zanosić
się śmiechem odpowiedzieli: „Nie, jesteśmy kapelą”. Nie
miałem o tym pojęcia.
Czy pamiętasz o czym z nimi
rozmawiałeś?
Terry: O zwykłych sprawach.
Odwiedzając takie miasta jak Ames w Iowa, byli zafascynowani
tym, że społeczność takiej wielkości ma swój uniwersytet,
posiadający tak rozwiniętą infrastrukturę. Byli także
zafascynowani tym, że jako student pełniłem funkcję szefa
ochrony i byłem tak zaangażowany w funkcjonowanie obiektu.
Uważali że to jest zdumiewające. Nawet jeśli rozmowa
koncentrowała się na fakcie, że nie wiedziałem kim są, co oni
uważali to za komiczne.
Źródło:
overkill.pl |