
27 września 1986 był
dniem, który na długo pozostanie w pamięci wszystkich fanów trash
metalu. W tym nieszczęsnym dniu zginął Cliff Burton, basista
Metalliki, idol wielu ludzi.
Cliff od małego był związany z muzyką. Właśnie od swoich rodziców,
którzy byli hipisami, przejął swój wygląd, ideały i przede wszystkim
sposób bycia. Liczącym się zespołem, w którym grał przed przejściem
do Metalliki był zespół Trauma. Właśnie z nim utwór Such A Shame
znalazł się na drugiej części składanki Metal Massacre.
Metalliki odkryła Cliffa w sierpniu !982 roku. W tym właśnie czasie
zespół Trauma grał w klubie Wiskey-A-Go-Go. Lars'owi i James'owi od
razu spodobała się gra Cliffa. Ponieważ sytuacja w Metallice coraz
bardziej się pogarszała (były problemy z gitarzystą prowadzącym
Dave'em Mustainem, basista Ron McGovney nie traktował zespołu
poważnie) postanowili namówić Cliffa do przejścia do Metalliki.
Cliff w końcu się zgodził, ale pod warunkiem, że zespół przniesie
się z Los Angeles do San Francisco. 5 marca 1983 Cliff zagrał swój
pierwszy koncert z Metallicą w klubie Stone w San Francisco. Cliff
nagrał z zespołem 3 świetne albumy..
26 września, podczas tournee po Europie, Metallika grała koncert w
Solnahallem w Sztokholmie. Zaraz po koncercie wyruszyli w drogę na
następny koncert, który miał odbyć się w Kopenhadze. W okolicy
małego miasta Ljungby, autobus zespołu wpadł w poślizg na oblodzonej
drodze i koziołkując wypadł z trasy. Wszyscy jadący doznali tylko
niewielkich obrażeń, jednak Cliff Burton zginął na miejscu. Istnieje
kilka wersji tych tragicznych wydarzeń. Oficjalna wersja tego
nieszczęsnego wypadku głosi, że: Cliff spał na łóżku w autobusie,
gdy o godz. 5:15, po wywrotce, został wyrzucony przez okno i
przygnieciony przewracającym się pojazdem. Lars złamał palec u nogi,
Kirk miał poobijaną twarz. Policja aresztowała kierowcę w wyniku
rutynowych czynności, ale zwolniła go niedługo potem, określając
jako przyczynę wypadku oblodzenie drogi.

W pamięci członków Metalliki Cliff pozostanie na zawsze.
"Po dziś dzień,
myślę o nim każdego dnia"
Kirk Hammett, 1988
Cliff Burton na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Na jego płycie
nagrobkowej napisane jest:
"Dziękujemy za
twoją piękną grę."

|