KSIĘGA GOŚCI FORUM KONTAKT

 

GŁÓWNA TEKSTY PŁYTY TRASY HISTORIA

 

 

Miejsce urodzenia:

Battle Creek, Michigan

Data urodzenia:

4 marzec 1963

Wzrost:

175 cm

Waga:

68 kg

Instrument:

gitara basowa

Stan cywilny:

rozwiedziony

Ulubieni muzycy:

Albert King, Bob Marley, Tom Waits

Ulubione zespoły:

Kiss, Black Sabbath, Voivod, Sacred Reich, Fugees, Sepultura, Machine Head

Wzorce muzyczne:

Kiss, Black Sabbath, Voivod

Wzór basisty:

Cliff Burton

Najlepszy przyjaciele:

Lars Ulrich, James Hetfield, Kirk Hammett

Hobby:

Rower górski, koszykówka, hokej i strzelectwo

Ulubiony aktor/aktorka:

Al Pacino

Potrawy:

Płatki kukurydziane ( z polewą lukrową ) , banany

Samochód:

94` Toyota Land Cruiser

Ulubione filmy:

Scarface, Apocalypse Now

Pierwszy koncert:

Ted Nugent, 1975, South Bend, Indiana

Poprzednia praca:

dostarczyciel pizzy itp.

Poniższy tekst na podstawie "METALLICA sznurki pana Boga" Igora Stefanowicza.

Uznali, że najlepszym sprawdzianem umiejętności kandydatów będzie utwór Master Of Puppets - ze względu na rozbudowaną formę i aranżację. Ale pewien basista, Jason Newsted, nieco zaskoczył UIricha i spółkę. Gdy zapytali: Co mamy zagrać?, odparł spokojnie: Co chcecie. Jason był fanem Metalliki. Od dawna znał więc cały repertuar grupy, a tuż przed przesłuchaniami pracował nad nim dzień i noc. Jeżeli już zdecydował się odejść ze swego zespołu Flotsam And Jetsam, to nie po to, by zostać na lodzie.

Potrzebowaliśmy kogoś, kto miałby taką moc jak Cliff - zarówno osobowość, jak i jako muzyk - mówi Hetfield. Ale także kogoś, kto ma swój styl. Niektórzy basiści przychodzili na przesłuchania i próbowali nam zaimponować odgrywaniem solówek Cliffa. Reagowaliśmy na to krótko: "Aachch! Nigdy... Won!" Jason zaś spełniał wszystkie nasze wymagania. Napisał wiele udanych utworów dla swojego poprzedniego zespołu, a sposób jego grania był naprawdę oryginalny.

Jason Newsted urodził się 4 marca 1963 roku w Battie Creek w stanie Michigan. Jego rodzice byli farmerami i mieli nieźle prosperującą hodowlę koni. Jako nastolatek słuchał głównie zespołów Ratt i Kiss. Rodzice kupili mu gitarę basową i tak się zaczęła jego przygoda z muzyką. Zdecydował się porzucić przytulne rodzinne gniazdko i spróbować
szczęścia jako rock'n'rollowiec. Gdy znalazł się w Phoenix w Arizonie, rozpoczął usilne poszukiwania muzyków, z którymi mógłby grać. Wkrótce założył grupę Flotsam And Jetsam. Komponował dużą część jej repertuaru, co też miało zaważyć na przyjęciu go do Metalliki. Umiał też śpiewać, co mogło się przydać w chóralnych refrenach. Chłopcy z Metalliki potrzebowali kogoś, kto mógłby wzbogacić ich muzykę, a nie statysty. Dzięki nagranemu z Flotsam And Jetsam albumowi Doomsday For The Deceiver, Newsted był już dość znany w metalowym światku. Nawiasem mówiąc, grupa Flotsam and Jetsam radziła sobie także po jego odejściu, o czym świadczą takie jej płyty, jak No Place For Disgrace i W hen The Storm Comes. Newsted jest kolekcjonerem broni palnej. Widocznie to pozostałość z kowbojskiego dzieciństwa. Przyciskany przez dociekliwych brytyjskich dziennikarzy przyznał: Tak, mam kilka fajnych spluw. Rewolwerów, strzelb... W Arizonie noszenie broni jest legalne, korzystam z tego prawa. Niestety w Kalifornii jest zabronione. Słysząc te słowa dziennikarz tygodnika "Melody Maker" zadał następne pytania. Zabiłeś już kogoś? Jak dotąd nie. Ale pewnie chciałbyś? Nie, to tylko hobby. Cóż, nie wierzę Newstedowi. Po tym wywiadzie pewnie chętnie zmniejszyłby populację brytyjskich dziennikarzy. Mimo że Hetfield również lubi postrzelać, nowy muzyk Metalliki czuł się z początku izolowany przez resztę zespołu. Na razie łączyła ich tylko praca. Pod koniec października 1986 roku ogłosili, że oto znaleźli basistę. 8 listopada zagrali w klubie Country w Los Angeles, po raz pierwszy w nowym składzie. Wystąpili razem z Metal Church - taka mała rozgrzewka przed wspólną trasą obu zespołów po Japonii. Tournee zaczęło się dwa dni później. Newsted był wtedy jeszcze ogromnie stremowany. Bał się reakcji fanów. Wiedział, jak bardzo lubili Burtona. Ale dostarczono mu wkrótce mnóstwo okazji do przezwyciężenia tremy - pięć koncertów w Japonii, dwadzieścia sześć w Kanadzie i na północnym wschodzie USA, a w końcu nadrabianie zaległości w Europie...

Na początku było naprawdę ciężko i ostro - skarży się Newsted.
Dołączyłem do mojego ulubionego zespołu. Ci faceci byli dla mnie czymś w rodzaju bohaterów, l nagle stałem się im równy, jestem z nimi w grupie. To była wielka sprawa. O pierwszej wspólnej trasie mówi dziś: Cały czas test - małe docinki, podpuchy ze wszystkich stron, by zobaczyć, czy dam radę ciągnąć dalej. Jechaliśmy na przykład na jakieś małe zwiedzanie i oni brali jedną taksówkę, polecając mi jechać osobno. Takie numery zdarzały się jeszcze przez jakiś rok. W styczniu 1988 roku zwierzał się:

Ciągle się jeszcze przyzwyczajam. Byłem zawsze zapatrzony w Cliffa Burtona i spędzałem długie godziny na nauce jego partii basowych. Jednakże nie znałem go osobiście. Reszta zespołu sprawiła w końcu, że się zadomowiłem, ale ciągle jeszcze jestem pod obstrzałem. Myślę jednak, że fani naprawdę zaczynają mnie akceptować. Chociaż trudno dorównać Cliffowi... Z początku to było życie jak we śnie. Robiłem to, czego ode mnie oczekiwano, i starałem się, by nic innego mnie nie zajmowało. Po prostu grać jak najlepiej potrafię. Robić, co do mnie należy.
Pod koniec 1986 roku w przerwie między trasami, w San Francisco wystąpił zespół... Spastic Chiidren - z Hetfieldem i Hammettem jako basistą. Ale po tym koncercie muzycy dali już sobie spokój z takim graniem na boku. W styczniu i lutym 1987 roku Metallica znów grała w Europie, nadal z Metal Church. Kończyła trasę przerwaną tragiczną śmiercią Burtona. Koncertowała w Danii, Niemczech i Skandynawii, po raz kolejny wystąpiła także na holenderskim festiwalu organizowanym przez pismo "Aardschok". Znalazła też czas na zagranie w katowickim Spodku dwukrotnie - 10 i 11 lutego. Przed koncertami bilety można było dostać tylko u koników, po cenie trzykrotnie wyższej niż w kasie - nie to co cztery lata później.

 

GŁÓWNA TEKSTY PŁYTY TRASY HISTORIA